Przypomina on nieco podgrzybka brunatnego (*Imleria badia*, dawniej *Boletus badius*) lub borowika ceglastoporego (*Neoboletus luridiformis*).
Tak właśnie często się zdarza, zwłaszcza w przypadku borowika ceglastoporego:
Obawa przed toksycznością: ze względu na miąższ siniejący po przekrojeniu i czerwony trzon, wielu niedzielnych grzybiarzy błędnie uważa go za trującego (często myli się go z rzeczywiście trującym borowikiem szatańskim – *Rubroboletus satanas*).
Walory kulinarne: odpowiednio przyrządzony borowik ceglastopory jest uznawany przez smakoszy za doskonały grzyb jadalny – często nawet bardziej jędrny i smaczniejszy niż klasyczny borowik szlachetny.
Istnieją też pewne regionalne uprzedzenia wobec podgrzybka brunatnego, ponieważ