I wyszło dokładnie tak, jak chciałam. Na ciasteczkowym spodzie jest wyraźna warstwa miękkich, cynamonowych jabłek, później delikatny i kremowy sernik, a całość przykrywa panna cotta ze słonym karmelem. Jest słodko, lekko kwaśno od jabłek, odrobinę słono od karmelu i naprawdę trudno zdecydować, która warstwa jest najlepsza.
Do przygotowania masy użyłam serka Philadelphia, ale nie musisz kupować akurat tej marki. Sprawdzi się również gęsty, pełnotłusty serek śmietankowy typu cream cheese, o neutralnym smaku. Ważne, żeby był zwarty i kremowy, a nie wodnisty.
Sernik z jabłkami bez pieczenia – kilka słów przed przygotowaniem