na głowie mnóstwo spraw – od e-maili po pranie i planowanie kolejnego dnia – a mimo to chcesz zjeść wartościowy, przemyślany posiłek. Jeśli ograniczasz węglowodany – albo po prostu chcesz jeść mniej ciężkich potraw, jak makaron czy pieczywo – to fantastyczny sposób, by cieszyć się domowym, „pocieszającym” jedzeniem (tzw. comfort food) bez uczucia ciężkości po węglowodanach.
Łosoś ten świetnie komponuje się z prostymi, niskowęglowodanowymi dodatkami, które przygotujesz w czasie, gdy ryba się piecze. Uwielbiam podawać go z pieczonymi szparagami lub zieloną fasolką skropioną oliwą z oliwek, z dodatkiem soli i pieprzu – wystarczy upiec je