„Czekoladowe ciasto dla ubogich” to skromny deser, który narodził się w trudnych czasach i oszczędnych kuchniach, gdzie pomysłowa gospodyni potrafiła z garści prostych produktów wyczarować prawdziwy rarytas. Przepis prababci Helen jest niezwykle nieskomplikowany: spód do ciasta, kakao, cukier i mleko skondensowane. Po upieczeniu powstaje z nich wyraziste, tradycyjne czekoladowe nadzienie, które w środku pozostaje miękkie i puszyste. To ciasto dowodzi, że wcale nie potrzeba wymyślnych składników, by zaskoczyć bliskich czymś wyjątkowym.
Ciasto smakuje wyśmienicie samo w sobie – zarówno na ciepło, jak i po całkowitym wystudzeniu – a do tego idealnie pasuje