Moja teściowa ostatnio prawie nic nie je, a to zjadła z wielkim apetytem! Reszcie rodziny też bardzo smakowało. Przygotowałam wszystko zgodnie z instrukcją. Przepis trafia do mojego zbioru – na pewno będę z niego często korzystać! Drodzy, mniej aktywni członkowie grupy – odezwijcie się, napiszcie cokolwiek, żeby podtrzymać życie w naszej społeczności!

chrupiącej skórki: przez ostatnią minutę smażenia zwiększ nieco ogień. Jeśli wolisz, możesz również upiec kotleciki w piekarniku nagrzanym do 200°C, aż staną się złociste i dobrze wypieczone w środku.